Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#239
Stary 17.10.2010, 19:28
Hej tam Boguś z Bogdanem, czy jesteście gotowi na zbliżający się finał tej rundy

Uwaga, uwaga......
nadchodzi Lechia Gdańsk a potem już nikt nie zatrzyma tego samograja. Oklep od Lecha. Szydera od Legii

Jeśli i to przetrzymają nasi szefowie, to niewątpliwie kibice wkroczą do akcji, po ponownym uratowaniu Cracovii od spadku z ligii przez Wisłę i dopiero po takim spoliczkowaniu, zobaczymy dokąd zmierza Wisła .

Kto będzie grał i trenował wiosną

Odbudowa obrony, potrzebuje jakiś 2 lat zgrania oraz piłkarzy klasy uprzedniej. Stworzenie skutecznej ofensywy na ligę oraz przede wszystkim puchary, w systemie 1/4/3/3, wymaga kasy, jakiej Wisła jeszcze nigdy nie wydała na transfery Dlatego ocena duetu holendrerskiego, wymaga 2 lat pracy przynajmniej i to pod warunkiem transferowych inwestycji w każdą formację boiskową. Dlatego trzeba sobie uzmysłowić obecną tragedię w Wiśle i z góry założyć, że trzeba być może z pianą na ustach, ale przetrzymać kolejne upokorzenia ze strony drużyny, gdyż tej drużyny na więcej niż była i aktualna błazenada ligowa, czyli od lidera do outsidera, najzwyczajniej w świecie nie stać. Nawet jeśli chemia znowu by zaistniała między piłkarzami, trenerem i klubem, to i tak na końcu mistrzowskiej drogi stanąłby kolejny Karabach lub Levadia. Lepiej więc przygotować się ponownie na Cracovia Pany, przeżyć to godnie i mądrze spożytkować, wszystkie powtarzajace się, doswiadczenia ostatnich lat. Inaczej mówiąc dać czas i szansę Wiśle, zdolnej do gry nie tylko o mistrza, ale i o LM. Im szybciej zaczniemy jej budowę, tym lepiej i dlatego warto już zimą dokonać przewartościowania wszystkich za i przeciw i z bólem serca pożegnać wszystko co bez sensu, choćby bolało bardziej niż kiedykolwiek. Warunek jest jeden. Nietykalny przez dwa lata duet holenderski, z wolną ręką transferową w ramach środków własnych z dokonanej sprzedaży piłkarzy i dopiero jego ocena. Innej drogi do LM ja nie widzę i nie obchodzi mnie, na ile po tej drodze do tej LM, nieudani piłkarze naplują mi w twarz.

Kto i co tym razem zwycięży w Wiśle Trener Dyrektor sportowy Prezes Piłkarze Wszyscy razem czy też nikt. Czas największej próby dla Cupiała, nadchodzi milowymi krokami
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując