Wyświetl pojedynczy post
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#231
Stary 17.10.2010, 19:05
Zatrważające... Mieć na spokojnie 2 tygodnie na przygotowanie zespołu, a zagrać taką padakę. Przecież, to już Cracovia szybciej i energiczniej rozgrywa swoje ataki niż my. Dawno nie widziałem tak niemrawej drużyny, jak Wisła - nawet w polskiej lidze, ba niekoniecznie nawet w ekstraklasie. Zauważył ktoś, że każde podanie lub przyjęcie piłki naszego zawodnika odbywa się na stojąco lub w minimalnym, delikatnym truchcie - marszu? W pierwszej połowie gra mogła nie wyglądać źle, bo Górnik miał wyjeba*e na nas i stwierdził, że bronić się będą przed swoim polem karnym - efekt: 4 nasze strzały, żaden celny. Poza tym część wyglądała, jak po solidnym piciu, szczególnie "Pan Kebab" (marokańska balerina), któremu biegać i walczyć nie kazano i Paljic, któremu chyba zalało błędnik. Kolejny słabiak, to Małecki. Gość nie ma pojęcia o graniu, ani ustawiania się, ani wybitnej techniki, notoryczna gra ze spuszczoną głową, dramatyczne wrzutki. Słabo też Piotrek Brożek, wydaje się jakby zapomniał na czym polega gra na lewej obronie, wcale nie był lepszy dziś na tej pozycji niż w meczu z Karabachem, ot rywal był kilka klas słabszy.
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif
Odpowiedz cytując