Ładnie nam Lechia zafunduje wpie***l za tydzień
A z krytyką Pawełka już nie ma co przesadzać. Cóż to da. Jest cieniutki niemiłosiernie (ile bym dał za stablinego przeciętniaka pokroju Stachowiaka, czy Kotorowskiego) , ale jeśli drużyna w dwóch meczach ze słabymi rywalami traci tylko jedną bramkę (dobry wynik tak naprawdę!) to problemem nie jest szeroko rozumiana defensywa, lecz patologia w ofensywie.