Ja mam cichą nadzieję, że w razie gdyby miało przyjść co do czego to Warszawiak Jankowski zrobi to samo, co niedawno zrobił Warszawiak Kucharczyk i oleje wasze zaloty (tak jak Kucharczyk zaloty Kuchenek), deklarując że co jak co, ale grać to on może dla Legii i weźcie się z tym krakoskim szmalem, bo on to nie z tych
