Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
ubi_es
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bstok, Wwa, Praga, Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4493
Stary 17.10.2010, 14:37
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Nie ogladalem meczu Lecha, ale czy przypadkiem Poznaniacy znowu nie padli kondycyjnie w okolicach 65-70 minuty(jak to bywalo w prawie wszystkich spotkaniach w tym sezonie)? Jesli tak, to taktyka na ten zespol jest prosta...przeczekac i w koncowce zaatakowac.
Padli jak muchy. Jeszcze w 55-60min Lech mial dwie sytuacje na gola, ale od tego czasu to juz mecz do jednej bramki. Jak Legia-Lechia, moglo byc 0:3 lub 0:5. To ze Zaglebie strzelilo tylko jedna bramke, to cud.
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
Odpowiedz cytując