Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35944
Stary 17.10.2010, 14:28
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Miałem podobnie napisać o Paljicu

Wyróżnia się tym ze na tle większości naszego letniego zaciągu nie trzeba za niego świecić oczami
Ja już napisałem. Gość przyszedł jako pomocnik, a nie ma kiwki, ma za to żałosne strzał i dośrodkowanie. Bazuje na szybkości i jako- takim panowaniu nad piłką: na tle ligi szału nie robi, w Wiśle robi wrażenie na dyletantach, bo dużo biega. Z Cikosem było zresztą podobnie - biegał, a że głupio i bez sensu to też według niektórych atut: "przynajmniej się starał".

Mnie w ogóle wpienia, że goście porównują Pajlicia z Żurawskim i niby ten pierwszy jest super-transferem, a z drugiego drze się łacha. Maciek może i nie ma formy, ale był na nasze warunki wielkim piłkarzem i bardzo wiele mu zawdzięczamy. Pajlić nigdy nie zagra na Cyprze ani w Celtiku, pucharów też za wiele nie powącha, temat meczy reprezentacyjnych litościwie przemilczę. Jest piłkarskim zerem, tułał się po słabiutkich zespołach, zazwyczaj nie miał w ich składzie miejsca, nic nie osiągnął. Różnica jest dokładnie taka: Żurawski nie ma siły biegać, jest bez formy, Pajlić jest za to młodszy - to jego jedyny atut. Nie dziwię się frustracji Brożka, Żurawskiego i Małeckiego, kiedy to z nich po każdym remisie bądź porażce drze się łacha, a nie z takich patologicznych przypadków jak te nowe piłkarskie ofiary losu. Gdybyśmy mieli w składzie ze trzech Patryków i dwóch Pawłów, bylibyśmy o wiele wyżej w tabeli. To nie oni są tu najsłabszym ogniwem...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.10.2010 o godz. 14:37.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując