RedBull ma problemy, Juventus też. Lech się na nich spina, oni Lecha olewają (w mediach zwie się to "niedocenieniem"). Naszą ligę oglądają Polacy ew. obcokrajowcy od dawna mieszkający w Polsce (może), a LE cała Europa. Więc się chłopcy chcą pokazać i mobilizują swoje pupencjały

To jest zupełnie inna sprawa.
A to, że u nas każdy może wygrać z każdym to jak widać w cale nie oznacza podniesienia poziomu. Ba! to ci najwięksi (Wisła, Legia) się stoczyli, a nie inni podskoczyli. Tzn. może inaczej: dzięki temu, że Wisła czy tam Legia jest słabsza niż ostatnimi laty to też inne drużyny mogą teraz rywalizować jak równy z równym.
Ale co tam. To jest nasze i my to kochamy. A w szczególności kochamy Wisłę, co liczy się najbardziej.
Mam nadzieję, że jutro wygramy, bo ciężko się żyje z tymi remisami/porażkami.
Niewątpliwie w piątkowym meczu myślałam, że będzie remis, a tu Legia wygrała! Dziś Zagłębie zaskoczyło i tylko ta Jaga i Korona... Cóż, Białostoczanom życzę jak najlepiej (tzn. wiadomo zaraz po Wiśle, Lechii i Śląsku), ale Korona... Mam nadzieje, że w końcu się im skończy to wygrywanie.
Szkoda dziś Śląska- Vuk nieco pomarnował.