Markus napisał(a):

Ostatnie okienko transferowe przyniosło Wiśle największe dochody transferowe w całej jej historii. Pieniądze te nie zostały przeznaczone na utrzymanie i rozwój jakości drużyny.
Podziwiam więc naiwność i irracjonalną wiarę tych, którzy mimo ciągle otrzymywanych bolesnych lekcji nadal wierzą, że sprzedaż Brożka przyniesie innego, "dobrego" napastnika i w ogóle zostanie przekuta w kolejną "ofensywę transferową" jakiej jeszcze Ziemia nie widziała.
|
O tym, na co pójdą.pieniądze, będziemy mogli ocenić w oknie zimowym. Co prawda Wisła zanotowała bardzo duże dochody z tytułu transferów, ale za późno było już, żeby je racjonalnie wydać. Myślę, że czekają na zimę. To, że nikogo wartościowego nie kupili nie oznacza, że kasa została przejedzona. Chyba nie sądzisz, że konto bankowe świeci pustkami...
Natomiast co do jednego nie mam złudzeń: że całość kasy pozyskanej pójdzie na zakupy. Jak będzie to 50%, będę zadowolony.