Filippo123321 napisał(a):

|
Widac, ze srednio sie orientujesz w pilkarskich sprawach i nie wiesz co obecnie sie dzieje w kadrze Meksyku. Dowiedz sie, a wtedy zdasz sobie sprawe, ze pokonanie ich to nie bylo wielkie osiagniecie.
|
Fakty są takie, że ograli mocną drużynę, która grała w najsilniejszym składzie, z wielkimi talentami światowego futbolu typu Hernandez czy Vela. Rozumiem, że gdyby Polska ograła Meksyk to też nie byłaby sztuka?
Filippo123321 napisał(a):

|
To mozna wiedziec za jaką druzyne uwazasz Kolumbie, jesli nie za slaba?
|
Kojarzysz nazwiska takie jak: Falcao, Guarin i Rodriguez (FC Porto), Zapata (Udinese), Rodallega (Wigan), Montano (Rennes), Zuniga (SC Napoli), Ospina (OGC Nicea), Ramos (Hertha), Pino (Galatasaray), Perez (Saragossa), Aguilar (Hercules), Cordoba i Rivas (Inter Mediolan), Perera (Atletico), Armero (Udinese), Yepes (Milan), Gutierrez (Trabzonspor), Soto (1.FSV Mainz), Toja (Aris), czy zawodnicy grający niezłą piłkę za Oceanem - w Meksyku: Quintero i Mosquera oraz w Argentynie - Moreno. Kadrowo jest to zespół zdecydowanie silniejszy od naszego. Daj Boże żebyśmy mieli przynajmniej 2-3 piłkarzy tej klasy, co Ci na początku wymienieni...W el. MŚ 2010 punktem przegrali z Urugwajem szansę gry barażu o MŚ, tym Urugwajem, który w turniej skończył tuż za podium. To jest SŁABA drużyna?
Filippo123321 napisał(a):

|
Boruc - bramkarz, wiec pozycja, na ktorej akurat problemu nie mamy.
|
Tytoń zagrał o klasę niżej niż Boruc z USA, nie mówiąc już o tym, jaki wpływ na dyrygowanie obroną poprzez swój autorytet boiskowy. Chyba nikt nie podważa tego, że z Borucem w bramce nasza drużyna jest po prostu silniejsza niż jak stoi w niej Tytoń...
Filippo123321 napisał(a):

|
Głowacki - kontuzjowany, pozatym kiedy ostatni raz zagral w kadrze. Kiedy zagral DOBRY mecz w kadrze?
|
Bez znaczenia, biorąc pod uwagę fakt, że ostatni raz w kadrze zagrał 3 lata temu, nie licząc dwóch spotkań za kadencji Majewskiego, w których spisał się poprawnie, mimo że cała kadra była w głębokiej czarnej d...Głowacki wtedy, a Głowacki teraz to inny, bardziej doświadczony, po prostu lepszy zawodnik. I po raz kolejny - sugerujesz, że obrona z Głowackim wyglądałaby gorzej niż w przypadku gdy grał w niej Glik? Jeśli nie, to chyba zgodzisz się, że skoro Głowacki miał na to zgrupowanie pojechać, a wypadł z powodu kontuzji, to możemy to uznać jako osłabienie dla naszej kadry? Oglądając jego mecz z Liverpoolem jest dla mnie oczywistym, że ten obrońca powinien w tym momencie być tym, od którego zaczynamy układanie linii obrony, szczególnie patrząc na to jakie mamy problemy na tej pozycji.
Filippo123321 napisał(a):

|
Boenisch - Kontuzja, wiec to troche inna sytuacja.
|
Jaka inna sytuacja? Jakie znaczenie ma fakt, że nie przyjechał z powodu kontuzji w kontekście wyliczania naszych braków kadrowych w tym meczu? Nie było go? Nie było. Grałby gdyby nie był kontuzjowany? Grałby. Więc darujmy sobie pitolenie o jakiś innych sytuacjach.
Czytaj uważnie:
Cytat:
|
iż w naszej drużynie w normalnych warunkach zagraliby kolejno Boruc, Głowacki, Boenisch, Matuszczyk, Błaszczykowski, Jeleń, a więc przynajmniej 4-5 arcy-kluczowych zawodników nam odpadło, a 6-ciu z podstawowej jedenastki
|
Matuszczyk jest dla mnie jak najbardziej zawodnikiem pierwszej jedenastki, szczególnie po meczu z USA, mimo że z pewnością do kluczowego zawodnika mu jeszcze trochę brakuje.
Filippo123321 napisał(a):

|
Jeleń - kontuzja, Smuda mogl go zastapic tym samym typem napastnika jakim jest Niedzielan - ale nie chcial.
|
Niedzielan? Trzy klasy niżej niż Jeleń, trudno ich nawet porównywać. Ten pierwszy miał dosłownie jeden przyzwoity sezon w średniaku Eredivisie, po czym z podkulonym ogonem wrócił do naszej kopanej. Ten drugi dwa lata z rzędu był czołowym strzelcem Ligue1, gwiazdą aktualnego brązowego medalisty tych rozgrywek, a ostatnio swoim golem wyrzucił z LM magnata finansowego z Rosji, jakim jest Zenit St. Petersburg. Jak tu w ogóle obu porównywać? Z całym szacunkiem, ale równie dobrze mogę powiedzieć, że trener Korony popełnił błąd wyrzucając ze składu M.Zielińskiego, miałby drugiego Niedzielana - w końcu obaj szybko biegają...
Filippo123321 napisał(a):

|
Panie, Ekwador ma na zgrupowaniu 15 osob, glownie z wlasnej ligi, a ty uwazasz, ze to dobry zespol? Kogo mamy pokonac jesli nie takie druzyny?
|
Nie uważam, że jest to nie wiadomo jak silna drużyna, poza naszym zasięgiem, ale jest to na pewno bardzo przyzwoita ekipa, która buduje się na nowo odmładzając swoją kadrę. Dla mnie nie ma większego znaczenia, że Ci młodsi grają u nich aktualnie w lidze ekwadorskiej, bo pewnie przy dobrych wynikach połowa z nich trafi do dobrych europejskich klubów. Biorąc pod uwagę fakt, że graliśmy MOCNO osłabionym składem, remis nie uznaję za porażki, jak wielu tutaj...I dla jasności, za sukces też to trudno uznać - ot taki zwykły, przeciętny wynik, ani zły, ani świetny. A tutaj remis z ta ekipą jest obiektem drwin, co mnie po prostu dziwi.