Radzę wam się przyzwyczajać, będziemy sprowadzać zagraniczny szrot na roczne kontrakty i wypożyczenia...za rok to polaków w składzie pewnie już nie będzie...czemu nie kupujemy zawodników Polskich z niższych lig

A bo nie ma komu jechać poobserwować...czemu nie wrócimy do tego co było 10 lat temu, grało 10 Polaków i najwyżej jeden zagraniczny zawodnik...niech mi nikt nie mówi że Polacy są drodzy, drodzy są też prze wspaniałą Wislacką politykę która dawała Dawidowskiemu, Jirsakowi, Łobo, Gargule kontrakty nieodzwierciedlające umiejętnością...na ławce siedzą gracze, którzy nic nie wnoszą po co? Ano tak nikt ich nie chce