Lysy napisał(a):

Ja myślę , że mamy większe nieszczęścia w klubie niż Boukhari Swoją drogą widzę w nim spore rezerwy, jak mocno potrenuje to będziemy mieli z niego pożytek w przyszłej rundzie. Podobnie jak Wojtas uważam , że zagrał przyzwoicie w meczu z Koroną. Ocenianie Holendrów za te transfery "last minute" jest niedorzeczne .
|
Problem z Marokańczykiem jest tego rodzaju, że on od przynajmniej 3 sezonów obniża systematycznie swoją formę - sam trening to nie wszystko albowiem zawodnik ten miał w niedalekiej przeszłości trenować w warunkach zgoła lepszych niż te które zastał w Krakowie, współpracował również z lepszym sztabem szkoleniowym. To kolejny przykład zawodnika z karierą za zakręcie, który trafił do Wisły - niestety tylko na takich nas obecnie stać.
Co do transferów to może być z nimi na prawdę różnie - nie ma nikt wcale pewności że do zimy ostanie się model holenderski etc.. jest zbyt wiele znaków zapytania by snuć prawdopodobne scenariusze wypadków na kilka miesięcy naprzód.