Oldpara napisał(a):

|
Tym bardziej, że Garguła i Dawidowski (z tego co pamiętam) zerwali zanim do nas trafili a już po podpisaniu kontraktu. Po prostu jakaś czarna seria mega pecha dla Wisły
|
Był jeszcze powrót Kuźby, dla którego kontuzja na obozie Wisły była de facto końcem kariery ( później już nigdy nie wrócił do dyspozycji ). Małecki po pierwszym dobrym meczu złamał nogę i wracał po tym ponad rok do formy. Kukiełka w pierwszym ( chyba ) meczu w naszych barwach też rozwalił sobie kolano, później też już nie wrócił do dyspozycji.
Chociaż tyle, że Kowalski ma powrócić względnie szybko po kontuzji: Cleber kończy niedługo karierę, zresztą - ze zdrowiem i formą też już u niego nie najlepiej...