|
Kontuzja, jakiej nabawił się Boguski (oby to nie były więzadła), nie miała nic wspólnego z ostrzejszymi treningami. Zderzył się niefortunnie z Małeckim, upadł na ziemię i stało się. Typowy uraz spowodowany obciążeniem to ten Clebera.
Wracając do Boguskiego, jeśli to rzeczywiście będą więzadła, to sezon ma z głowy. Pół roku po operacji nie będzie dotykał piłki. Trzeba będzie odbudować więzadła chodząc w basenie, jeździć powoli na rowerze. Później zacznie się lekkie truchtanie, zabawy z piłką. Oby udało mu się odbyć obozy przygotowawcze przed następnym sezonem. A znając wiślackich lekarzy, wcale nie jest to prawdopodobne
|