AYALA napisał(a):

|
miałem na myśli równi wobec prawa
|
Też ci bzdur ktoś naopowiadał. Nigdy, nigdzie nic takiego nie istniało i istnieć nie będzie. Co do samego wypadku, to
oczywiście tragedia, trzeba współczuć rodzinom i bliskim, ale takie jest życie i takie wypadki mają prawo się zdarzać.Swoją
drogą to bardzo ciekawe, czy cały wypadek nie miał miejsca, na skutek pośpieszania kierowcy przez pana Józka, który spieszył
się do domu na spotkanie z żoną. Trzeba koniecznie zbadać billingi i zapisy rozmów, czy nie było nacisków, żeby
naciskać na kierowcę.