Incognito2192 napisał(a):

Sypniewski zagrał w pożegnalnym meczu Jacka Trzeciaka
i strzelił pierwszą bramkę w tym meczu.
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/szt...wiadomosc.html
Szkoda, że przegrał z nałogami.
W ostatnim czasie jedyny polski talent na miarę Lubańskiego.
Pamiętam jak jako zawodnik PAO "masakrował" obronę ManUtd.
Następnie alkohol...
Potem nieźle radził sobie w RKS Radomsko i transfer do nas. Ale niestety znów alko, i znów te same problemy.