wolfy napisał(a):

]Taaa. Oni sprowadzili Żurawskiego, kiedy ten jeszcze całkiem nieźle grał w piłkę i zaoferowali mu bardzo wysoki kontrakt. My ściągnęliśmy go wtedy, kiedy nikt inny już go nie chciał i teraz wiemy już, dlaczego. Mam rozwijać, czy zauważyłeś już tę ZASADNICZĄ różnicę?
Pomijam już taki drobny szczegół, że oni kontraktują trochę lepszych zawodników niż jakieś spady z drugiej Bundesligi...
Oni biorą Paulistę i Kosowskiego, my Pajlicia. Oni płaca im sporo więcej niż my swojemu taniemu ogórowi, ale też jest taka jakby przepaść jakościowa. Spora, powiedziałbym - jak to przepaść. Ale kiedy Kosowski będzie już za słaby żeby grać cokolwiek sensownego, a będzie jeszcze chciał dorobić - wówczas znów pewnie "pójdziemy drogą Cypryjską". Nazwałbym to "wariant cypryjski dla ubogich", albo "bieda Cypr": kasa mała, liga marna, przez większość roku piździ a widoki takie sobie, ale skoro nigdzie indziej Cię już nie chcą...
|
masz 100% racji - to wariant cypryjski dla ubogich, ale zawsze wariant cypryjski, jakiś pierwszy krok do normalności (w sensie: sprowadzamy Boukharich, Palijców, Branków, czyli w jakims sensie profesjonalistów, a nie niedorobionych pseudokopaczy z polskiej ligi).
Teraz rzeczywiście kontraktują oni lepszych graczy niz spady z II Bundesligi, ale początki były inne: kontraktowali między innymi spady z polskiej ligi i polskich trenerów.Teraz się rozwineli i kontraktują wyżej