tak więc, Panowie, wojna. Proszę wykrzesać jak najbardziej szowinistyczne teksty o... flaszce. Zasady są dwie - żadna z kobiet nie może się domyśleć ze mówimy o wodzie ognistej a nie o płci pięknej, oraz całość ma być przed kobietami utrzymana w ścisłej tajemnicy. Cheers! roześlijcie tą wiadomość do zaufanych kumpli którzy nie wypaplają.większosc z Was pewnie widziała dziwaczne posty dziewczyn o treści "lubie na stole" "lubie w korytarzu" "lubie pod biórkiem" i tak dalej. O co chodzi? Ano chodzi o to aby udowodnić nam, że z nas męskie świnie i myślimy tylko o jednym i propagować walkę z rakiem piersi. Prawda jest taka że dziewczyny piszą gdzie zazwyczaj ZOSTAWIAJĄ TOREBKĘ. Wpadliśmy z kumplami na pomysł żeby się odwdzięczyć - dlatego proszę jutro albo pojutrze (11/12 października) napisać coś o, uwaga, BUTELCE WÓDKI na tą samą manierę - przykłady:
-"lubię jak jest czysta"
-"nigdy nie robię jej sam"
-"lubię ją opierdalać jak mam wolny czas"
-"nie lubię tego że zniszczyła mi dzieciństwo"
-"gdy zaczyna do mnie mówić to stwierdzam że coś jest nie tak"
-"lubię ją widzieć góra raz na tydzień bo innaczej łeb mnie napierdala"
-"lubię jak jest w kuchni"
-"lubię ją na stole"
-"nie lubie zabierać jej gdzieś bo mam potem kłopoty"
-"nie lubię pustych"
-"lubię ale tylko rude"
-"lubię jak jest ekstrawagancka i zimna"
-"nie lubie w bramie bo ludzie patrzą"
-"lubię ją po samą szyję"
-"lubię jak mnie poniewiera jak szmatę"
-"Nie lubie jej bo potem mi Matka mówi, że smierdzę na kilometr"
-"lubię sobie strzelić browarka między jedną a drugą"