saklak1906 napisał(a):

Co roku ten sam placz, rok temu placze ze nawet srodka tabeli nie zdobedziemy, dwa lata temu na puchary nie bylo szans.
Lech jak zdobedzie majstra to zdominuje lige bo napewno wywalczy awanc do CL, juz miliony liczono taki byl lament.
Dopiero polowa rundy za nami, zaskoczy Wisla zaskoczy Legia i zaskoczy Lech to jest pewne, w tamtym sezonie Poloni Bytom juz chcieli robic mistrza i Szalatowa(czy jak mu tam) robic terenera Wisly i co i g.
Powiedz no mi jakich to klasowych zawodnikow ma Lech? Krola Artura? bo nie widze tam nikogo ponad przecietna ligi a tym bardziej lepszych od zawodnikow Wisly.
Legia jak kupowala swoje gwazdeczki to ludzie wlosy wyrywali z glowy ze lige to na 1o lat zawlaszcza i co i glowno.
Problemem Wisly jest brak zgrania bo zbyt wielu zawodnikow zmieniono w tym samym czasie ale spokojnie dadaza rade.
|
Arboldeda,Stilic,Bandrowski,Peszko,Bosacki,może jeszcze Rudvens...Naprawde to nie przypadek że jedynie Lech w ostatnich latach godnie reprezentuje nasz kraj w Europie - przypadkiem może być że fuks Azerów którzy byli blisko w rzutach karnych ale generalnie drużyna z Poznania radziła sobie całkiem nieźle z takimi rywalami jak Austria Wiedeń,Zurich,Depotivo,Nancy,Feyenoord,Dnipro,a jak już odpadała to
zawsze z rywalami wyżej notowanymi od siebie - Udinese,Brugia,Sparta Praga,z którymi de facto potrafiła nawiązywać równorzędną walke.Nie chce się bawić w adwokata Lecha bo wcale mnie ten fakt nie cieszy iż są obecnie najlepsi w Polsce ale z drugiej strony nie ma sensu zakłamywać rzeczywistości i "usprawiedliwiać" dobrą postawe kolejorza fuksami - bo fuks może zdarzyć się raz.Owszem w lidze polskiej zawodzą ale nie bądźmy naiwni - nasza ekstraklasa nie jest najlepszym wyznacznikiem poziomu sportowego.Jak się ma w perspektywie mecze z Juve czy City to ciężko spinać się na pojedynki z ligowymi średniakami.