Jeśli chodzi o PiS to pisałem w kontekście wszelkich działań mających na celu rozliczenie się z poprzednim ustrojem, nie tylko dorwania grubych ryb (pisałem, że niewykonalne), ale wyjaśnienie różnych spraw, które miały wpływ na kształtującą się III RP. Dlatego nie widzę tutaj żadnego problemu, gdy z jednej strony twierdzę, że Waltera nikt nie ruszy, a z drugiej ganię PiS za sposób w jaki działali w czasie swoich rządów, bo uważałem i wciąż będę uważał, że sama koncepcja CBA, czy rozwiązania WSI były słuszne.
Jeśli miałbym oceniać w skali 1-6 te wszystkie dzieci PiSowskie to tylko IPN dostałby ocenę pozytywną w szczególności za działalność historyczno-naukową, która dała więcej niż te wszystkie ich śledztwa. Ocena 3+
CBA, które stało się przez moment piątą władzą ściągając na siebie kamery okazało się mało skuteczne, a rozwiązane w całości duże sprawy można policzyć na palach jednej ręki. Za bardzo uwikłali się w teraźniejszy konflikt polityczny. Oceniam na 2+, a plus na zachętę.
WSI to dla mnie tragedia i chyba największa porażka tamtego rządu. Nie wiem co miało dać zlikwidowanie w jednym momencie tak ważnych dla kraju służb bez zabezpieczenia się nowymi służbami (a nie żadnymi harcerzami), gdy w tamtym okresie prowadziliśmy dwie wojny ramię w ramię z Bush'em. Wystarczyło stworzyć struktury od podstaw biorąc młodych ludzi z innych służb specjalnych, bądź świeżo przeszkolonych w innych jednostkach zagranicznych. Kilka miesięcy do roku i takie służby by powstały, a wtedy WSI możnaby w całości zlikwidować. To zrobiono tylko szum z raportem. Z mównicy twierdzono jakie to politycy innych partii popełnili przewiny, a sam aneks do raportu schowano do szuflady. Zostaliśmy bez służb, bez pełnej wiedzy o służbach i bez wyjaśnienia ważnych afer związanych z WSI. Raport czytałem już jakiś czas temu, ale pamiętam, że wzróciłem uwagę na to, że pominięto praktycznie fakty związane z przemytem alkoholu, handlem bronią z krajami byłego ZSRR, z możliwą działalnością Wiktora Buta na terenie naszego kraju, ze wspieraniem mafii (głównie pruszkowskiej), a także z przekształceniami własnościowymi po roku 1990. Może i mam spaczony obraz tej akcji Macierewicza, przez wzgląd na to, że delikatnie mówiąc nie przepadam za tym politykiem, ale jego działania jako likwidatora WSI oceniam na pałę.
Wklejam raport:
http://www.naszdziennik.pl/dodatek/wsi/raport.pdf