For_FuN_ napisał(a):

|
Czym powinnismy imponowac przede wszystkim? Oczywiscie gra obronna calego zespolu...a tego nie ma. Gdybysmy dzisiaj zagrali z Hiszpania czy Niemcami, wynik bylby podobny do ostatniego ze starcia z tymi pierwszymi. Amerykanie to "ogorki", patrzac przez pryzmat zespolow jakie bedziemy miec w grupie. Bede to powtarzal do finalow EURO 2012...najpierw obrona, potem atak. Gramy jakies dziwne sparingi, ktore nam nic nie dadza. Czekam na mecze z Wlochami, Anglia, Portugalia, Francja, wspominanymi Niemcami, Rosja. Naprawde jest z kogo wybierac, uczmy sie grac z najlepszymi.
|
Nie przesadzaj - USA/Ekwador/Australia to poziom np. takiej Danii czy Szwecji, na które też spokojnie możemy trafić w grupie (będziemy wszak losowani z najsilniejszego koszyka !). Z takimi rywalami tez trzeba umieć grać, ba - to z nimi rozstrzygać będziemy losy 2/3 miejsca w grupie. Więc na wszystko przyjdzie pora, do Euro jeszcze ze 20 sparingów

Będą otwierane areny na Euro - na pewno skusi się silne reprezentacje (choć generalnie nie jest to proste, bo one w "terminach UEFA" grają póki co eliminacje...).
Słaba ekipa musi do wielkich rywali dojrzeć. Żeby potem nie powtórzył się casus jaki znamy z wiślackiej rzeczywistości - jakieś sparingi z Liverpoolem, a potem wpie**ol od Levadii. Wszystko krok po kroku, te chłopaki rok wstecz przegrywały Z KAŻDYM niemal oprócz San Marino...
Cytat:
|
P.S - Powolywanie takich ligowych sredniakow, jak Pietrasiak czy Mierzejewscy(obaj), to jakies kuriozum.
|
Tu zgoda. Na szczęście to tylko uzupełnienia, trzon już widać, że jest.