|
Najpierw inwestycja powinna być zakończona a dopiero potem prokuratura i te wszystkie kary za niedociągnięcia, błędy i kto wie co jeszcze.
Z samych odszkodowań za opóźnienia musi powstać astronomiczna kwota.
A teraz jeśli prokuratura doszuka się oszustw zbyt wcześnie to mogą zablokować dokończenie inwestycji? Byłby przetarg na wykonawcę zastępczego i byśmy czekali kolejne pół roku...
|