szykuje się niezła wtopa. Amerykany tak głupio od dzieciaka wychowywani, żeby to co robią robić dobrze i do końca. Latają jak wariaci, nogi nie odkładają, a przecież nie ma po co, bo to mecz towarzyski przecież.
A nasi biedacy, nie dość, że po zmianie strefy czasowej to jeszcze będą mieli równowagę płynów w żyłach zakłóconą.
Choć to w nocy , muszę obejrzeć
