Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35762
Stary 09.10.2010, 15:01
Hadouir jak najbardziej na tak! Oglądałem dwa pełne mecze Rody w tym sezonie i wszystkie skróty, mogę potwierdzić, że jest to zdecydowanie zawodnik, który byłby wzmocnieniem dla Wisły. Zawodnik szybki, zwinny, świetny technicznie (w polskich warunkach), idealny do taktyki 4-3-3 jako ofensywny pomocnik lub napastnik, takie wsparcie dla typowego strzelca jakim kiedyś był Brożek. Od lat ma miejsce w podstawowym składzie Rody, mimo że wielu bramek nie strzela, z asystami też tak sobie - to trochę na zasadzie gry Błaszczykowskiego w Borussii, gdzie Kuba ma chyba najgorszy współczynnik goli/asyst z ofensywnych zawodników w drużynie, a i tak jest uważany za gracza, który napędza grę drużyny i robi świetną robotę na skrzydle, ceniony bardziej niż Grosskreutz, mimo że ten drugi ma lepsze statystyki.

Z tego grona wymienionego przez Ogryzek, zdecydowanie widziałbym w Wiśle:

- Krzysztofa Pilarza - gwarancja solidności w bramce, ze znikomą ilością bramkarskich gaf w ostatnich sezonach, miewał wręcz genialne interwencje. Tak samo jak Pietrasiak chyba ma słabych managerów, bo od lat zasługuje choćby na epizod w kadrze, dla mnie Pilarz jest to z pewnością pierwsza trójka bramkarzy ligi.

- Janusz Gol - poprzedni sezon przeciętny, ale jeszcze sezon wcześniej był to zawodnik, którego również widziałem jako zaplecze dla kadry. W tym wygląda na to, że wrócił do dawnej formy, świetny występ z Legią. Idealny zawodnik do konkurencji z Sobolem i Wilkiem.

- Tomasz Lisowski - jako solidny konkurent dla Brożka na lewej obronie.

- Hubert Wołąkiewicz - też przynajmniej od trzech sezonów nie zszedł poniżej przyzwoitego poziomu (co jest sztuką w polskich warunkach), niezły technicznie (dlatego był również próbowany jako defensywny pomocnik), uniwersalny, właściwie może grać na każdej pozycji w obronie i robi to z dobrym skutkiem. Z pewnością zawodnik, który w tym momencie miałby pewne miejsce na środku obrony w Wiśle, do tego 24-letni.

- Marcin Robak - rzadki i cenny typ silnego napastnika, jeden z lepszych w Polsce, szkoda że się kisił w I lidze przez ostatnie dwa lata...mam przeczucie że jeszcze w tym sezonie odpali reprezentacyjną formą, 27-lat to jeszcze wiek w którym może pograć przynajmniej przez 5 lat na dobrym poziomie. Ciekawe na ile jego transfer byłby realny.

Z młodych talentów chętnie sprawdziłbym Mateusza Zacharę, 20-latka z Rakowa Częstochowa, który w tym sezonie zdobył już 10 goli w 12 meczach, a jego drużyna jest aktualnie na 3 miejscu mimo że gra w zdecydowanej większości zawodnikami poniżej 21 roku życia. Kto wie, może to drugi Lewandowski, albo choćby Kucharczyk?
Odpowiedz cytując