Wasiu napisał(a):

To sie nazywa buractwo i niemoznosc zapanowania nad emocjami. Tak samo sie Maly zachowal jak go na Cracovii wyzywali.
Pismaki musza o czyms pisac, przeciez ledwo sie okienko transferowe skonczylo.
|
Nie powiedziałbym, wślizg przed nogi, a nie w nogi, a to zasadnicza różnica. Ja tam nic brutalnego nie widziałem, a buractwa to już z pewnością.
Co do samego zawodnika, to nie mam najmniejszych wątpliwości, że byłoby to wzmocnienie i bynajmniej nie na podstawie powyższym filmików to twierdzę (jego trafienia do pustej bramki mnie nie interesują), ale tego, że jest podstawowym zawodnikiem klubu na przyzwoitym poziomie, w lidze o poziomie co najmniej dobrym.