@0 22 uważam że bardziej srał Bełchatów. Lechia poszła po nienawiści

Masz rację: "pyk pyk i do domu" ale uważam że pierwsza bramka przypadek, a reszta za ciosem (pyk pyk). Tak szczerze to wykorzystali wszystkie sytuacje jakie mieli (Lechiści) i wygrali. Lech nie potrafił w I połowie (pyk pyk) i przegrał.
@aNouc... chcesz wyliczać farty? "błąd w Chorzowie" "błąd w Hutniku"

czyj błąd


sędziego jak mniemam. Odebrał Wiśle mistrzostwo. No fakt. Muszę się zgodzić.
Lech? zawsze rał przed Legią bo zawsze było bardzo ciężko bo albo Legia była lepsza, albo bardziej się spinała (vide ostatni mecz).
Dziwne że zazwyczaj przed meczem z Legią na tym forum pojawiają się głosy że "będzie wtopa"
Na kogo grajkowie się spinają?
Wasi: na Legię i "nowego mistrza"
Legii: na tych na których kibice im każą (kiedyś nie musieli kazać bo wiedzieli)
nasi: na Legię i "wielokrotnego mistrza"
ot. moja filozofia.