|
Bruno został sprzedany ponieważ w niebawem mógłby podpisać nowy kontrakt a Jagiellonia nie dostałaby złamanej złotówki. To raz. Dwa Bruno ma mentalność baby - jak czegoś nie dostaje to strzela focha i zamiast grać chodzi po boisku więc gdybyśmy chcieli go zmusić do zostania to niebyłby wzmocnieniem a jedynie ciężarem dla drużyny i budżetu klubowego.
Sandomierski to inna bajka. To jest nasz chłopak, Białostoczanin, który w sercu ma Jagiellonię i nigdy meczu nie "przejdzie" i na pewno nie strzelia focha z przytupem.
|