Gwiaździsty napisał(a):

|
Właśnie o to chodzi, kto ocenia. Dla ZSRR i ich przydupasów w Polsce (PZPR) taki Bolesław Bierut czy Józef Cyrankiewicz to były "słońca narodu" a dla Polaków zwykli zdrajcy, chociaż w przypadku Bieruta może nie bvo jak obecnie wiadomo był sowieckim agentem przywiezionym i przeszkolonym w Moskwie, która często rekrutowała i potem wysyłałą swoich ludzi do krajów kolonialnych.
|
Bierut pojechał do Moskwy dumnie a wrócił w trumnie.