Gdyby Gordanowi pewien wsad wyszedł po długim podaniu to nawet Kobe Bryant nie powstydziłby się go. A brakło niewiele.
Niech chłopak zacznie wykorzystywać swój wzrost, przede wszystkim w polu karnym rywala. Największym komikiem okazał się Boukhari, choć wszyscy dobrze się bawili. Natomiast rozwaliła mnie Erin Philips po zdobyciu bramki

Oby więcej takich imprez
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...e_dla_wislaka/