Jeżeli faktycznie kibicował Jagiellonii, to trudno go posądzać o lizusowstwo. Nie wiem jak jest, ale Legia to nie jest jakaś niesamowita firma, żeby każdy chciał tam grać. Teraz to klub jak klub, jest wiele innych równie ciekawych albo ciekawszych sportowo i finansowo nawet w naszej lidze. My się zdążyliśmy do tego przyzwyczaić, że nie jesteśmy jakoś wyjątkowi, a przecież Wy mieliście o wiele więcej czasu.