Witku ale ja się nie kłócę z tobą o to czy trzeba, czy nie trzeba sprzedać kilku zawodników, tylko kłócę się o to, czy ten zespół prawie całościowo jest do dupy - tak ty twierdzisz, czy nie jest - tak ja twierdze. Dlatego proszę nie wkładaj mi tego, o czym sam nie mówiłem, wmawiając mi iż nie chciałbym by Łobodziński, Jirsak czy Garguła nie grali dalej w Wiśle. Owszem - w tym miejscu się z tobą zgadzam - ich trzeba sprzedać, ale to nie temat do tego - trochę od tematu odchodzimy, bo w tym temacie rozmawiamy o Maaskancie, a my tutaj nagle zaczynamy dyskutować nt. polityki transferowej.
witeq napisał(a):

|
Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu.
|
witeq napisał(a):

|
oczywiście że nie, natomiast pewne porównania mogą obrazowo przedstawić mój sposób rozumowania. Pilkarz dobry dodany do grupy słabych podniesie poziom zespołu, ale czemu nie możemy dążyć do sytuacji aby do piłkarzy średnich dodawać dobrych?
|
Zresztą widzę, że nasza dysusja staje się bardzo jałowa. Poprzestańmy na tym, a jakby co, to jestem skory dyskutować albo w temacie o polityce transferowej, albo o sportowo - finansowej, bo nasza dyskusja bardziej pasuje do tych tematów...