No tak tylko Tedzio sam fajczy ziele, więc mu to zwisa, bo ma towar z innego źródła
PS. Ta sprawa Olewnika śmierdzi od samego początku. Przedsiębiorca (ojciec) skumany od wielu lat z SLD, które przymyka oko na jego działalność, a później policja lokalna nieudolnie (skumana z bandytami) robi wszystko, aby sprawy nie rozwiązać. Nie zlinczujcie mnie, ale zacząłem iść w takim kierunku, że rodzina wie dużo więcej niż mówi, a to drugie zabójstwo (krew wewnątrz kanapy) coraz bardziej mnie przekonuje do tej teorii.