Sprawa dopalaczy i dzisiejsze wypowiedzi Donalda Tuska:
"Zatrzymanie właściciela sklepów w Łodzi odbyło się przy asyście dziennikarzy. Bratko przed zatrzymaniem oświadczył, że państwo polskie wobec niego działa bezprawnie.
W tym samym czasie na trybunie sejmowej wypowiadał się premier Donald Tusk, który odniósł się do sytuacji w Łodzi.
Tusk stwierdził, że przedsiębiorca "będzie siedział, będzie penalizacja z tego tytułu, na 100 procent." Przyznał jednocześnie, że państwo przeprowadziło ostatnią akcję z użyciem sanepidu, by zmusić przedsiębiorców zajmujących się dopalaczami do łamania prawa.
Przypomina mi się od razu sprawa Ziobry.....
http://blogbudowniczy.blox.pl/2010/1...-Co-na-to.html