Nie wiem czy już to ktoś wychwycił:
Oficjalna podaje
Cytat:
|
Na treningu nie obyło się bez drobnych urazów. W trakcie pierwszej połowy Kamil Rado musiał opuścić boisko i do końca treningu siedział na ławce z łydką obłożoną lodem. Paweł Brożek natomiast podczas gry odczuwał ból w pachwinie, ale mimo to zacisnął zęby i wytrzymał do końcowego gwizdka. Indywidualnie trenowali Andres Rios i Michał Chrapek, natomiast Mateusz Kowalski w ogóle nie wyszedł na trening. „Kowal” wczoraj po południu zgłosił problem z kolanem, który na razie uniemożliwia mu trenowanie. Na razie nie wiadomo, na ile poważny jest ten uraz i jak długo będzie musiał pauzować środkowy obrońca Białej Gwiazdy.
|
Jak to się nazywało ...
Deja Vu chyba.
Optymizmem to nie napawa w każdym razie.