kreseq napisał(a):

Sprawa jest prosta jak drut.
Sprowadza sie grajka z zagranicy, czemu? Bo nie jest szkolony w naszym kraju, wiec pewnie umie wiecej. Do tego sporadycznie chce sie ruszyc dupe zeby go zobaczyc, co sie wtedy robi? Oglada sie plyty z meczami,dodatkowo filmiki z akcjami ( taki filmik to nawet mozna nagrac Cabralowi... ) i zawodnik tak rozreklamowany a dodatkowo podkoloryzowany slodkim pierdzeniem manago zostaje kupiony.
Nastepnie gra piach, ale nie posadzi sie go na dluzej na lawce bo przeciez on tyle kosztowal. Sadzanie na lawie zawodnikow ktorych sie kupilo za wiecej niz 50k euro to przyznanie sie do chujowej polityki transferowej wiec strzal w stope.
Trzyma sie tak dlugo tego zagranicznego zawodnika, az nie pojawi sie zawodnik ktory ma runde konia ( Zienczuk ) lub jest po prostu lepszy ( Kosowski ). Po czasie ten lepszy odchodzi, ten co mial runde konia ma runde osla, a zagraniczny z powodu tego ze jest zagraniczny gra dalej
Mlody jest za mlody, a jak juz wejdzie i popelni jeden blad to znawcy forumowi mowia ze jest do dupy i won do Szczakowianki. Jesli zagra dobrze to i tak przytrafia mu sie blad i...kolo sie zamyka 
Mlody jest mlody wiec poczeka. Po czasie ma 25 lat z czego 3/4 czasu spedzil na lawce i co sie wtedy robi? Wymaga sie by byl ograny,doswiadczony i gotowy do gry. Oczywiscie taki zawodnik jest juz przegrany.
Mozna byc tez wiecznym talentem cos jak Brozek... No ale ten przynajmniej cos strzela. Mogl wyjechac i mysle ze to by bylo zbawienne i dla niego i dla Wisly.
|
Sporo w tym prawdy co piszesz, niestety ale tak to często wygląda....