Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Grisza1
Moderator
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4128
Stary 06.10.2010, 12:02
Pisząc o tych 18 - 20 latkach trochę zawęziłem swoje myślenie. Generalnie chodziło mi o większą ilość Polaków w składzie, Czy to 18 - sto, czy 25 - letnich. Mecz nie kończy sie na 90 minucie. Mecz rozgrywa się na grillu, przy piwku, gdzie się piłkarze razem spotykaja. Kosa, Baszczu, Żuraw, Szymek - fajnie grali, bo byli ze sobą zżyci, spotykali się. Sorki, ale wyobraźcie sobie Bunozę, Kowalskiego, Pajlicia i Branco. Ot, ostatnie zestawienie linii obrony. Wyobrażacie ich sobie razem na piwie na Rynku, rozmawiających o meczu, analizujących, nawet klnących się nawzajem? Tylko tak żywiołowo, od serca, a nie 15 minut wyuczonymi sloganami. Bo ja nie. A Baszczyńskiego, Głowackiego, Kłosa i Stolarczyka już tak. I tu się rodzi drużyna. Na treningach szlifuje się tylko elementy piłkarskie, a mecze wygrywa się umiejętnościami i charakterem. Tego się nie wyrobi nawet wtedy, gdy Bunoza czy Branco będą codziennie do Kowalskiego zagadywać: "Cieść, jak się maś?"
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 06.10.2010 o godz. 12:05.
Odpowiedz cytując