Semper Fidelis 1985 napisał(a):

hehe...
Są w ogóle jakieś pozytywy po tym meczu?
Na pewno niezła gra Gordana Bunozy i Mateusza Kowalskiego w środku obrony. Widać, że ich praca na treningach przynosi efekty
Dobre dobre!
|
Z jednej strony naprawdę dobre - to, co robiła "przyszła gwiazda naszej" ligi w obronie...
Z drugiej - co miał powiedzieć? Coś w stylu " kto tu sprowadzał tych paralityków?". Przecież wiadomo, kto...
Poza tym - jak Kulawik śmiał skrytykować Cikosa, to go na tym forum chcieli zjeść. Cóż, "Kula" w piłkę trochę grał, założę się że z miejsca rozpoznał w nim kompletną ofiarę. Dla dyletantów Cikos był OK, bo dużo biegał i próbował grać do przodu. Szczęśliwie Maaskant też pierwsze co zrobił po zobaczenia spadkowicza ze słowackiej ekstraklasy, to zażyczył sobie bocznego obrońcę.
Ktoś tu pisał, ze mamy skład na mistrza - chłopie, ale się rozczarujesz... Proponuję zawczasu kierować frustrację w odpowiednim kierunku - trener cudotwórcą nie jest, a materiał ktoś mu sprowadził.