bonawentura napisał(a):

|
Witku ale to nie jest tak jak piszesz, oceny w szkole zawsze się daje na semestr...;-). Więc poczekajmy conajmniej na pół sezonu. Ale i tak uważam, że to nie jest tak jak w szkole.
|
ale ja nic o szkole nie pisałem, ja tylko ci udowodniłem że dobry piłkarz dorzucony do 10 słabych nieznacznie podwyższy wartość zespołu. Natomiast drużyna złożona z piłkarzy średnich i tak będzie lepsza niż 10 słabych i jeden dobry.
My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej.
bonawentura napisał(a):

|
Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was!
|
a ja wole myśleć że MAaskant zdaje sobie sprawę że na obecny skład jest skazany przynajmniej do zimy, i nie chce palić za sobą mostów nazywając rzeczy po imieniu. A w środku już wie kto w tej drużynie nie zasługuje na rację bytu.