master777 napisał(a):

Właśnie czytam wywiad z Maaskantem na jednej ze stron internetowych; powtarza tam to co wszędzie, natomiast jest parę "perełek". Oto one:
O Małym: "Ma dużo do powiedzenia, ale dopóki nie krzyczy na sędziów, nie robi głupstw, jest w stanie pomóc zespołowi. Jeszcze musi dojrzeć, by stać się zawodowym piłkarzem." 
"
|
Jak cytujesz to całość - a nie to co pasuje Tobie do twojej tezy (Małecki to nie piłkarz).
Tu cały akapit o Małeckim
"Największy problem ma pan z Małeckim.
- Mam z nim problem komunikacyjny, bo jego angielski jest nawet gorszy niż mój polski.
Ale lubię takich piłkarzy. Pokazał, że ma trudny charakter, ale też, że potrafi pracować. To fighter, a kibice uwielbiają go właśnie za jego niesforny charakter, choć czasem powinien być mniej wybuchowy. Ma dużo do powiedzenia, ale dopóki nie krzyczy na sędziów, nie robi głupstw, jest w stanie pomóc zespołowi. Jeszcze musi dojrzeć, by stać się zawodowym piłkarzem."
Wg mnie Maaskant nie uważa Małeckiego za słabiaka, wręcz przeciwnie
