tofik napisał(a):

Uważam, że Paljić na tle ligi nie ma się czego wstydzić Spokojnie załapałby się do reprezentacji Polski. Może nie jako podstawowy skrzydłowy, ale jako 2 bądź 3 czemu nie .
|
Tak tak, myślenie życzeniowe
Paljić gra solidnie i nic więcej. I to cieszy że gra solidnie na pozycji bocznego obrońcy. Bo patrząc na resztę naszych nowych "stranierich" to wyróżnia się tym że nie trzeba się za niego wstydzić.
A teraz kilka + (plusów) dla Maaskanta (poprzednia dałem kilka minusów)
1. Zmusił tych leniwych obcokrajowców żeby poznali chociaż podstawy polskiego i mogli porozumiewać się podczas gry nie tylko z Polakami ale miedzy sobą. Cieszy mnie to. Bo co tu dużo mówić - w Niemczech obcokrajowcy uczą się niemieckiego, w Hiszpanii hiszpańskiego, Portugalii portugalskiego w Rosji rosyjskiego, Turcji tureckiego a tylko paru "oszołomów" na naszym forum wymyśliło żeby w szatni Wisły mówiono po angielsku.... to nie koszykówka żeńska

Obcokrajowcy muszą chociaż odrobinę poznać język polski i Maaskant to rozumie. Brawo trenerze
2. Cięższe treningi - tylko pracą możemy coś osiągnąć
3. Taktyka to ważna rzecz i o tym coraz bardziej będą sie przekonywać nasi kopacze
4. Mam nadzieje że "miły" Pan wróci dopiero wtedy jak będą sukcesy
5. Wreszcie zdjął z boiska "tłustego" Marokańczyka. Brawo
