witeq napisał(a):

|
Do niektórych nie dotrze, że gość z drugiej Bundesligi nie grający wcześniej na pozycji lewego obrońcy jest zdecydowanie lepszy niż ocierający się o reprezentację na tejże samej pozycji Pi. Brożek, który o dryblingu słyszał coś kiedyś za juniora.
|
To raczej do Ciebie nie dociera, że "lepszy" nie znaczy wcale "dobry". Boguski jest lepszy od Łobodzińskiego, ale jak gra?
Wystawiacie laurkę gościowi, który na tle ligi jest najwyżej średniakiem. Tyle, że w tak przereklamowanym i rozbitym zespole ( na pewno nie drużynie ) jak Wisła Basałaja to jak widać wystarczy, żeby zostać bohaterem. No, ale skoro ociężały Boukhari został po kilkudziesięciu minutach zbawcą i objawieniem, to czego tu wymagać.
Tylko później nie pytajcie, czemu Wisła jest tak nisko w tabeli. Wystarczy tylko zobaczyć, jak na tle ligi prezentuje się jej "gwiazda".