Oldpara napisał(a):

Przypomnie, że na niniejszym forum z okazji transferu Paljica wylano wiadro pomyj na zarząd (poniemiecki, drugoligowy szrot bez CV i bez testów), a na samego Paljica ze dwa wiadra.
A okazuje się, że jest szybki, waleczny i przebojowy. Nie dość że załatał dziury na lewej obronie, to jeszcze pokazuje najwiecej charakteru ze wszystkich naszych grajków Przypomina mi się wywiad przed Jagiellonią "Nie boisz się szybkich zawodników Jagielloni? - A czego mam sie bać? ja też jestem szybki!"
|
Jaja sobie robisz? Pajlić to zwykła zapchajdziura. Jako pomocnik jest za słaby, jako obrońca chroni go immunitet "grania nie na swojej pozycji". Jedyny argument za Pajliciem, to że większość ( bo nie na przykład taki Wilk albo Rios ) gra jeszcze gorzej. Tak - ściągajmy szrot pajliciopodobny hurtem z drugiej Bundesligi, to na pewno pomoże nam odbić się od dna.
A potem się dziwić, że chcą zwalniać trenera po kilku kolejkach - dla futbolowych analfabetów nie ma rzeczy niemożliwych. Zdobyć mistrzostwo z bandą ofiar losu na obronie, bez pomocy i ataku? Ba - przecież mamy
potencjał.
7 kotów napisał(a):

|
a w Krakowie to bedzie pojedynek niewidomego ze sparalizowanym wiec remis.
|
Obawiam się, że przy takim widowisku na jakie się zapowiada najlepszym wyjściem byłby obustronny walkower. Przez szacunek dla kibiców i futbolu.