|
Dzień był zimny i wilgotny, natomiast we wnętrzu stadionu było znacznie cieplej i stąd ta mgła. Taka moja teoria. A na filmiku zwyczajnie popsuł się kołowrót, krakowskie obycie nie uchroniłoby was od podobnych scen więc wyluzujcie z głupimi tekstami. Tym bardziej, że połowa ludzi była tam pewnie spoza Poznania.
|