emj10 napisał(a):

|
A to coś złego że upadł? Normalne prawo rynku. Jak firma sobie nie radzi i nie potrafi się dostosować do cyklu koniunkturalnego to tak kończy. Orbis był firmą prywatną i państwo nie ma nic do tego, a że wykorzystuje się upadłość na napełnienie swojej kabzy (poczytajcie o tych funduszach gwarancyjnych dla firm z branży turystycznej, które idą z kasy o ile dobrze pamiętam marszałka województwa) to już zupełnie inna sprawa. Jak mi padała druga firma z rzędu to ktoś się mną przejął? Chyba nie bardzo.
|
Już tłumaczę.Przychody firmy turystycznej są w linii prostej odzwierciedleniem stopnia zamożności społeczeństwa.