bonawentura napisał(a):

|
Pamiętajmy, że odeszli właściwie tylko Marcelo i Głowacki - wprawdzie trzon drużyny, ale reszta została, więc coś jest nie tak.
|
Coś nie tak jest od dłuższego czasu. Właściwie ten sezon jest kontynuacją trendu zapoczątkowanego wiosną. Na 13 spotkań przegraliśmy wtedy 3 i zremisowaliśmy 4 mecze, zdobywając o 2 punkty więcej niż teraz w 8 pierwszych spotkaniach. Nawt nie chcę sobie wyobrażać, jakby to wyglądało wtedy, gdybyśmy w składzie mieli Cikosa, Bunozę czy Clebera w teraźniejszej formie zamiast Głowy, Marcelo i Alvareza czy Diaza.
Z piłkarzy grających w tamtej kadrze regres zanotował tylko Sobol. Mały, Paweł Brożek, Kirm, Jirsak pokazują teraz mniej więcej to samo. O Piotrze Brożku trudno cokolwiek powiedzieć, tak jak i o Boguskim. I w ten sposób chyba omówiliśmy cały "trzon", który miałeś na myśli.
Dodam jeszcze, że Paweł Brożek strzelił wiosną w 13 meczach tylko 4 bramki, z czego 3 w pamiętnym meczu z Legią. To dobitnie wskazuje w jakiej formie był i nadal jest. Nie rozumiem wobec tego, skąd, po takiej demolce w obronie i porównywalnej formie piłkarzy do tej sprzed wakacji, oczekiwania, że Wisła może coś grać.