Marcinnno napisał(a):

|
Kolejną sprawą jest fakt, że na Śląsk Wrocław wychodzimy z dwójką defensywnych pomocników. Szok. Zrozumiałbym gdybyśmy grali w Lidze Europejskiej , ale w lidze na własnym stadionie ? I my jesteśmy Wisłą Kraków ?
|
Dla mnie to nie jest szok, tylko potrzeba chwili. Jak sie ma taka obrone (lub nie ma) jak my to trzeba zabezpieczac tyly w inny sposob. I to ma byc wlasnie zadanie dla Sobola i Wilka. A ze wychodzi to jak wychodzi....coz. To a propo szoku.
Tak jestesmy Wisla Krakow, ale nie taka Wisla jaka pamietamy jeszcze dwa sezony temu i nie taka przed ktora przeciwnicy w lidze padaja na kolana i czekaja na jak najmniejszy lomot. Obecnie kazdy Nasz przeciwnik podkresla ze jest w stanie z Nami wygrac nawet na R22 i takie sa fakty.
Maaskant chcialbym stawiac na ofensywe tyle ze okazuje sie teraz ze nie dosc ze nie mamy obrony to i z przodu bida z nedza.
Zostaje czekac do zimy i liczyc na zmiany.