Jonasz napisał(a):

ja się cieszę, że co raz mniej osób Paljicia nazywa odpadem z Bundesligi
|
uwazaj bo zaraz ktoś wpadnie i będzie cie przekonywał ze Paljic jest "martwym ciężarem" dla Wisły i zawodnikiem totalnie jej nieprzydatnym, mimo bramki i asysty w meczach gdy grał ofensywnego, i solidnej i ambitnej grze na pozycji lewego obrońcy, gdy jako jeden z nielicznych potrafi wyprowadzić piłkę do ataku. Koronnym argumentem zaś będzie to, że "ukrywa" się w miernocie naszej obrony i być najlepszym z nich to żaden plus.
Do niektórych nie dotrze, że gość z drugiej Bundesligi nie grający wcześniej na pozycji lewego obrońcy jest zdecydowanie lepszy niż ocierający się o reprezentację na tejże samej pozycji Pi. Brożek, który o dryblingu słyszał coś kiedyś za juniora.
Nie dotrze, że skoro nowi zawodnicy zostali wkomponowani we wrak drużyny, w której w ogóle nie było potencjału ani w ofensywie ani w defensywie, to ciężko wymagać od nich ciągnięcia tej drużyny za uszy, skoro są to zawodnicy darmowi, albo uznawani za perspektywicznych. Ale wg niektórych, w tym widać i samych piłkarzy, obcokrajowcy powinni być najlepsi na boisku, biegać, podawać, asystować, dryblować, podczas gdy nasze gwiazdki minąć to potrafią ale tylko tychże obcokrajowców w kolejce po wypłatę. Tam muszą być pierwsi.
Marzsałek napisał(a):
|
W najbliższym okienku powinno dojść do czyszczenia z materiału niezdolnego do niczego konstruktywnego. Mentalnie Polscy kopacze poza Sobolewskim,Wilkiem nie nadają się do niczego innego jak wywalenia przy najbliższej okazji. Tudzież transferem za granicę. Dawniej uważałem,że dla każdego polskiego grajka idealna będzie II Bundesliga,ale jak widzę Paljica z solidną techniką, przeglądem pola to nie za bardzo wiem co mieliby tam robić imć Małecki czy Brożek oraz pozostali nasi gwiazdorzy. Za wysokie progi. I tu jest problem bo gdzie się takich gości upchnie?Zostaje daleki Sybir, do Grzelaka dołączyć wypada
|
przerażające, że przychodzi no name z drugiej bundesligi i jest najsolidniejszym punktem drużyny w której gra tylu reprezentantów Polski. Pozostaje nam tylko wierzyć, że Maaskant naprawdę ma przyzwolenie na wszystko w klubie, i jego obecne deklaracje co do piłkarzy są spowodowane świadomością, że tą rundę Wisła musi nimi grać. A w zimie naprawdę bez skrupułów oceni przydatność naszych piłkarzy i pozbędzie się ich bez mrugnięcia okiem.
Jovanic, Kurto, Paljic, Bunoza, Branco, Wilk, Boukhari, Rios, Małecki dają szansę na lepszą grę. Żurawski, Sobolewski zostają jako rezerwowi. Zostać może Paweł Brożek, choć to słabiutki napastnik w skali europejskiej, Piotr Brożek z braku obrońców, Kowalski i Burliga bo mało zarabiają. Nie mam pomysłu co do Kirma, mam wrażenie że jakby Wisła funkcjonowała jako drużyna, on grałby lepiej. Cała reszta powinna szukać sobie pracodawców. A my próbujemy ściągnąć Sobotę, Ukaha, Sernasa z naszej ligi i korzystamy z kontaktów holendrów ściągając kreatywnych piłkarzy ofensywnych.