Wyświetl pojedynczy post
Marcinnno
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1799
Stary 04.10.2010, 10:47
Wydaje mi się, że obecna taktyka jest zbyt skomplikowana dla naszych grajków. Żurawski gra jako ofensywny pomocnik. Ja pamiętam te czasy kiedy grał Szymkowiak z Żurawskim i Maciek wiele razy wchodził do drugiej linii i rozgrywał tą piłkę i trzeba przyznać , że wychodziło mu to całkiem nieźle. Żuraw nigdy nie był typowym playmakerem, aby grać teraz jako ofensywny pomocnik. Po za tym ile ostatnio dostał podań od pomocników no ile ? Niewiele na palcach jednej ręki można policzyć. Uważam, że jest trochę niesprawiedliwie oceniany. Kolejną sprawą jest fakt, że na Śląsk Wrocław wychodzimy z dwójką defensywnych pomocników. Szok. Zrozumiałbym gdybyśmy grali w Lidze Europejskiej , ale w lidze na własnym stadionie ? I my jesteśmy Wisłą Kraków ? Obecnie niestety gramy bez napastnika i bez jakiegokolwiek pomysłu na rozgrywanie tych akcji. Brakuje ofensywnego pomocnika mam nadzieje, że trener wkońcu sięgnie po Gargułę bo szkoda, żeby chłopak siedział na ławce. Bo od czasu kiedy w drużynie nie ma Mirka Szymkowiaka, nikt nie umie podać prostopadłej piłki. Drugą rzeczą jest to, że zauważyłem, że zaczynamy grać super wrzutki z pominięciem drugiej linii. Maskara taka kopanina to nawet za Petrescu nie była.

penetracja napisał(a):Wyświetl post
Ja się zastanawiam czy zimą gdy Wisła będzie tak w okolicy 8 miejsca w tabeli uda się ściągnąć jakichś sensownych zawodników. Przecież taki grajek jak sobie zobaczy jak prezentowała się Wisła w dwóch ostatnich edycjach pucharów to jak myślicie co sobie pomyśli ?
Jeśli Wisła dobrze zapłaci za takiego zawodnika to się uda. Wisła to Wisła. Zawsze prędzej czy później wróci na swoje miejsce.

arti napisał(a):Wyświetl post
Nikt tego nie kwestionuje. Ale to było w latach bodaj 2000-2005 i tego nikt Mu nigdy nie zapomni,ale dzień dzisiejszy skrzeczy. Mały i Brożek oberwali tu niejeden raz przy czym oni mają tyle lat, że jest nadzieja, że mogą jeszcze coś zagrać, można na nich zarobić. Żuraw jest już niestety na ostatniej prostej. Co do Jovanica i Sandomierskiego jestem tego samego zdania jak Ty.
Pamiętam jak kiedyś Wisła opierała się na takim systemie , że wyciągała najlepszych piłkarzy z Polskiej Ligi. Oczywiście obecne ceny niektórych piłkarzy nie są adekwatne do umiejętności danego zawodnika, ale jak pokazuje przykład Czarka Wilka można kogoś dobrego ściągnąć za nie duże pieniądze. Są również inne korzyści. Patrząc czysto marketingowo tak jak patrzą na to działacze. Wilk jest Polakiem. Jest niezłym zawodnikiem. Może uda mu się trafić do kadry, a później dobrze sprzedać ? Na pewno szybciej mu się uda niż zawodnikom takim jak Branco itd.
Ostatnio edytowane przez Marcinnno : 04.10.2010 o godz. 10:52.
Odpowiedz cytując