Co do Zurawskiego to tak, nikt nie odbiera mu zaslug dla Naszego klubu ale obecnie to jest pilkarz na lawke. Ambicje moze i ma ale niewiel z tego wynika, na rozgrywajacego jest z wolny, zanim pryjmie pilke, odwroci sie to juz sa przy Nim przeciwnicy i leci strata. Co do Jego wypowiedzi kto co piwnine udowadniac. Mianowicie to wedlug mnie KAZDY PILKARZ zakladajacy trykot Wiselki powinien zapier..... od gwizdka do gwizdka ile fabtyka dala. Nie dzielmy tu na rasy, obywatelstwa i inne tego typu tylko liczy sie Twoj charakter i to jak podchodzisz do swoich obowiazkow. Nie podoba sie ze masz byc 8 godzin w klubie

Droga wolna, zrezygnuj z pilki idz do normlanej pracy za kilka stow i bedziesz wtedy zapewne szczesliwy. Oczywiscie dobrze by bylo zeby pilkarz z zagranicy jak ma grac w 11 zeby byl lepszy od Polskiego (co przy Naszej obecnej kadrze i tak nie jest chyba zbyt trudne) grajka.
Co do Maaskanta, spokojnie poczekajmy, dajmy mu zespol poukladac, ale nie z zawodnikow ktorych ktos mu sciagnal tylko z takich ktorych On sam sprowadzi. Za trudna taktyka

A co to jest przedszkole dla pilkarzy

Chcemy grac w Europie a podstawy taktyki sa za trudne lub umiejetnnosc podania i wyjscia na pozycje

No prosze Was bez takich tekstow.
Ktos tu podal wyniki NAC podczas trzech pierwszych meczy pod Jego wodza i pozniej jak odszedl. Ok nie wyglada to kolorowo dla niego

ale zobaczym na to inaczej. Musial dobrze przygtowoac zespol skoro potem odpalili. Kto wie czy nie osiagnalby takich samych wynikow jakby tam zostal

Tego sie juz nie dowiemy.
Na koniec licze ze faktycznie trener w koncu zacznie wymagac maskymalnego zaangazowania, walki i serca do gry, bo na dzisiaj ta kadra inaczej punktow nie bedzie zdobywac. Po rundzie wymienic klocki zgrane, bez ambicji i budowac faktycznie nowa Wisle i nowa jakosc.
Pozdrawiam