|
022 - sam się dziwię, do czego to doszło, że główni (przynajmniej jeszcze do niedawna) rywale i faworyci do MP pocieszają się na forum, u kogo jest gorzej :-(
Zgodzę się ze wpisem 7 kotów, ale tylko w 2/3. Wyjazd na Widzew - 1 pkt. jak najbardziej realny. Jagiellonia przyjeżdża do was - możecie załapać kolejny punkt, gdyż moi białostoccy ziomkowie na wyjazdach zbyt często nie wygrywają (ja typowałbym tu remis).
A jeśli chodzi o mecz Kraków kontra Warszawa - napiszę złośliwie: gdyby była szansa, nawet niewielka, że obie drużyny mogłyby jednocześnie przegrać, to pewnie by przegrały. Z czego tak wnoszę? U was była pojedyncza jaskółka (2-1 z Poznaniem), a wcześniej i później wielkie BĘC. Nasi skupili się na remisach, i o ile po 2-2 z Koroną i niezłej grze można było być optymistą, to 0-0 po tragicznej grze ze słabo grającym Śląskiem wszystko wróciło do "poziomu", czyli dołu. Poznaniaków jeszcze te puchary tłumaczą, a Kraków i Warszawę? Że (prze)budowa? Wolne żarty, ile to jeszcze trwa mać?
Dobrze, że teraz chwila przerwy "dla Smudy". Oby tylko ten czas właściwie został przez piłkarzy wykorzystany...
|