leszekpw napisał(a):

|
a Maaskant to jednak nie mowie z warsztatu trenerskiego lecz mentalnosci taki drugi Skorza.
|
A mi się wydaje że on jest zdecydowanie twardszym kolesiem.To jest tylko pytanie czy w klubie zwycięży opcja że znów trener jest be, czy pozwoli się holenderskiemu duetowi na prawdziwą rewolucję a nie taką jak mieliśmy w tym okienku czyli wyprzedanie wszystkich za których można coś wziąć.
Maaskant nie może 'dziś' przeginać bo musi tą drużyna 'dożyć' do zimy, natomiast wydaje mi się że jak będzie miał możliwość prawdziwego wyboru a nie sztucznego jak jest dziś, to odstrzeli obiboków i nieudaczników.
To też nie jest tak że wielkim problemem jest wielojęzyczność czy też że skład jest wielonarodowościowy.
W zeszłym sezonie mieliśmy na obronie Alvareza,Clebera,Głowę,Pietie...4 pozycje, 3 języki ale ci zawodnicy byli dobrzy i dobrze się uzupełniali.
W piątek mieliśmy 2 Polaków w środku pomocy, 1 na skrzydle i 2 bardziej z przodu - 5 na 6 - zero problemów z komunikacją i co z tego?